Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Kultura

Dziewczyna pracująca

Kristen Stewart, dziewczyna pracująca. Gwiazda „Zmierzchu” debiutuje w nowej roli

Kristen Stewart Kristen Stewart Emma McIntyre / Getty Images
Zyskała sławę dzięki roli w kiczowatym „Zmierzchu”, teraz debiutuje jako reżyserka filmem o traumie i o tym, jak tworzenie boli. Ale Kristen Stewart nigdy nie tańczyła, jak jej grają.

Molestował ją własny rodzic. Uzależniła się od alkoholu i narkotyków. Straciła dziecko. Miała związki z mężczyznami i kobietami. Uratowała ją autobiograficzna twórczość. „Wszystko, co przechowuję w pamięci, wiruje wokół wydarzeń w moim życiu jak woda” – pisze. Czy to mroczna przeszłość, którą przez lata skrzętnie chowała przed światem Kristen Stewart? Utnijmy te spekulacje już w tym miejscu, zanim fałsz wymknie się spod kontroli – kluczowego słowa w życiu Stewart. Przytoczone fakty nie pochodzą z życia 35-letniej aktorki; to historia i wypowiedź Lidii Yuknavitch, autorki „Chronologii wody”, którą Stewart zekranizowała po latach przygotowań jako swój debiut reżyserski.

Film, który od 17 kwietnia można obejrzeć, czy raczej przeżywać – bo to opowieść skupiona na emocjach – to nomen omen czystej wody kino artystyczne. Narracja jest rwana, obraz czasem rozmyty, czasem mocno skupiony na fragmentach ciała bohaterki, Lidii (Imogen Poots), świetnej pływaczki, która marzyła o olimpiadzie. Zresztą jednym z tematów „Chronologii wody” jest ciało właśnie. Wykorzystywane przez innych, używane jako narzędzie do zdobywania laurów, dające przyjemność, męczone narkotykami. Kto śledził uważnie filmografię i czytał pogłębione wywiady ze Stewart, nie będzie zaskoczony jej debiutem. To nie kaprys celebrytki, która chce udowodnić, że jest poważną artystką, tylko jej kolejny, świadomie stawiany krok.

Czytaj też: Scarlett Johansson dla „Polityki”: Bardzo rzadko wpada mi w ręce tekst taki jak ten

Tańczy do swojej muzyki

Co ujęło ją w książce Yuknavitch?

Polityka 16.2026 (3560) z dnia 14.04.2026; Kultura; s. 83
Oryginalny tytuł tekstu: "Dziewczyna pracująca"
Reklama