Lektury pod chmury
Lektury pod chmury. „Polityka” poleca książki na wakacje. Wciągające, odkrywcze, poruszające
WCIĄGAJĄCE: kryminał, thriller, fantastyka
• Maciej Siembieda, Upiór, Agora
W sensacyjną akcję Maciej Siembieda potrafi umiejętnie wpleść mnóstwo wiedzy – tym razem dowiadujemy się sporo o tafefobii, czyli lęku przed pochowaniem żywcem i o historycznych przypadkach takich pochówków. Czytamy o syndromie Łazarza oraz paraliżu przysennym – i jak z tym wszystkim powiązany był laureat Nagrody Nobla i autor „Wampira” Władysław Reymont. Ale nie pisarz ani jego upiorne wcielenia są bohaterami tej powieści, lecz rodzina Kopczyńskich, która prowadzi dom pogrzebowy. Poznajemy ich pod koniec lat 80. na uniwersytecie, gdzie Marek Kopczyński, wtedy asystent na filozofii, fan muzyki i kultury gotyckiej, poznaje inną gotkę, Anię, i z czasem zaczynają prowadzić słynny interes pogrzebowy. Marek po nagłej śmierci żony czepia się myśli, że została pogrzebana za życia, i zaczyna tropić inne takie przypadki. Tymczasem pewna grupa zaczyna tropić jego. A tropem sprawy podąża znany czytelnikom Siembiedy Jakub Kania. JS
• Michael McDowell, Saga Blackwater (Powódź, Groble, Dom, Wojna, Fortuna, Deszcz), przeł. Izabela Matuszewska, Albatros
Amerykański pisarz Michael McDowell (1950–99) był w Polsce znany przede wszystkim jako scenarzysta „Soku z żuka” Tima Burtona, a parę wydanych u nas jego powieści przeszło raczej bez echa. Teraz wreszcie ukazało się w polskim przekładzie jego najważniejsze literackie dzieło: sześciotomowa saga „Blackwater”, rozpisana na kilka dekad historia miasteczka w Alabamie, miejsca, które powoli poddaje się wpływowi nieznajomej, pojawiającej się pewnego dnia po tragicznej w skutkach powodzi. McDowell korzystał z elementów gotyckiej grozy, by w przekonujący sposób opowiedzieć o mrocznych sekretach amerykańskiego Południa.