Kultura

Kamień rzucony na szaniec

Premiera Sceny Faktu Teatru Telewizji.

Bohaterem „Pseudonimu Anoda” Pawła Mossakowskiego w reżyserii Mariusza Malca, ostatniej w tym sezonie premiery Sceny Faktu Teatru Telewizji, jest Jan Rodowicz, pseudonim Anoda, żołnierz opisanego w „Kamieniach na szaniec” batalionu harcerskiego AK „Zośka”, uczestnik akcji pod Arsenałem, odbicia pociągu z więźniami pod Celestynowem, Powstania Warszawskiego. Zastosowany przez reżysera szybki, przeplatany montaż scen – z wojennej przeszłości bohatera oraz powojennych prób powrotu do normalnego życia: studiów, malowania, życia towarzyskiego, miłości aż po aresztowanie w Wigilię 1948 r. – przekonująco oddaje przebieg myśli przesłuchiwanego przez UB Rodowicza (Łukasz Dziemidok).

Katowany i szantażowany chłopak jedyną nadzieję na wolność widzi w karkołomnej ucieczce. Podejmie próbę i zginie zakatowany przez ubeków. Rodzina o jego rzekomym samobójstwie – wykluczonym podczas potajemnej ekshumacji zwłok – zostanie poinformowana dwa miesiące później. Przedstawienie Malca na przykładzie historii Jana Rodowicza opowiada o losie całej generacji żołnierzy AK (i ich rodzin) – polskich patriotów gotowych służyć ojczyźnie zarówno w czasie wojny, jak i pokoju, traktowanych przez komunistyczne władze jak zagrożenie dla nowego ustroju: szykanowanych, więzionych i mordowanych.
 

Pseudonim Anoda, reż. Mariusz Malec, emisja: TVP 1, 19 maja, godz. 20.20 

Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Trujące odpady po zakładach

Ludzie piją skażoną wodę, budują domy na zatrutej ziemi, ale odpowiedzialnych za środowisko urzędników niewiele to obchodzi.

Ryszarda Socha
28.02.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną