Czarna wizja
Simon Silvester, niedawno goszczący w Polsce autor głośnej książki „How to think digital” („Jak myśleć cyfrowo”), ogłosił nekrolog dla telewizji. Telemaniaków trudno będzie do tego przekonać.
Wielkoformatowe ekrany telewizyjne są modne. Postać serialowej gwiazdy widoczna na płaskim LCD bywa niemal wielkości widza siedzącego przed odbiornikiem. Może on dostrzec każdą zmarszczkę na twarzy, detal ubioru, drobną niedoskonałość sylwetki. Jakość obrazu jest coraz doskonalsza, superrzeczywista. Jednak rytuał oglądania pozostaje niezmienny od lat: fotel, kapcie, piwo lub herbata oraz oczywisty niezbędnik-pilot, który można obsłużyć jednym palcem. Dolce far niente, zasłużony wypoczynek po pracy, domowa rozrywka – większości ludzi nie przychodzi nawet do głowy, że mogliby stracić telewizję jako towarzyszkę codzienności lub zamienić na coś innego.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną