Piękny fatalizm
Jarosław Iwaszkiewicz jest jednym z najlepszych, kto wie zresztą, czy nie najwybitniejszym, nowelistą polskim XX w., mistrzem krótkiej formy narracyjnej. Można się o tym przekonać sięgając po „Tatarak i inne opowiadania”.

W zbiorze znalazły się opowiadania napisane po II wojnie światowej. Zabrakło tu więc żelaznych hitów, jak choćby „Panien z Wilka” czy „Brzeziny”, ale za to mamy możność obcowania z tekstami często dziś trudno dostępnymi (jak „Serenite” czy „Heydenreich”), nieco zapomnianymi („Zarudzie”) czy też tymi, które w ostatnich latach były bądź właśnie zostały zekranizowane (jak „Kochankowie z Marony” czy tytułowy „Tatarak” – świeży film Andrzeja Wajdy, pokazywany na festiwalu w Berlinie).

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną