Film

Max, syn Jeremy’ego

Recenzja serialu: „Trzy dni Kondora”, reż. Andrew McCarthy

„Trzy dni Kondora”, reż. Andrew McCarthy „Trzy dni Kondora”, reż. Andrew McCarthy HBO
Przeniesiona we współczesne czasy adaptacja powieści Jamesa Grady’ego i filmu Sydneya Pollacka z 1975 r. Ameryki nie odkrywa, ale świetnie się sprawdzi w roli wakacyjnej rozrywki.

Przeniesiona we współczesne czasy adaptacja powieści Jamesa Grady’ego i filmu Sydneya Pollacka z 1975 r. Ameryki nie odkrywa, ale świetnie się sprawdzi w roli wakacyjnej rozrywki. Nakręcona dwa lata temu (świeży jest sezon drugi), osadzona we współczesnej Ameryce z jej paranoją wywołaną atakami z 11 września, wersja przygód młodego, idealistycznego analityka CIA w świecie piętrowych spisków nie dorówna kolejnym sezonom świetnego „Homeland”. Ale już z „Jackiem Ryanem” (Amazon Prime Video) może stawać w szranki.

Trzy dni Kondora (Condor), HBO GO, 10 odc.

Polityka 33.2020 (3274) z dnia 11.08.2020; Afisz. Premiery; s. 63
Oryginalny tytuł tekstu: "Max, syn Jeremy’ego"

Czytaj także

Kultura

Niezwykły film o Tonym Haliku

Nowy film przypomina postać Tony’ego Halika – polskiego podróżnika, honorowego „białego Indianina”, nieustraszonego reportera, który realizm magiczny uprawiał w życiu i pracy.

Aneta Kyzioł
18.09.2020