Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Film

Cybersatyra

Recenzja serialu „Cyberpunk 2077: Edgerunners”, twórca serii: Rafał Jaki

„Cyberpunk 2077: Edgerunners”, reż. Rafał Jaki „Cyberpunk 2077: Edgerunners”, reż. Rafał Jaki Netflix
Nikt nie powiedział, że mroczna przyszłość nie będzie kolorowa.

W latach 90. cyberpunkowe anime było jednym z najbardziej rozpoznawalnych produktów eksportowych japońskiej popkultury. Z jednej strony – skłaniający do namysłu „Ghost in the Shell”, z drugiej produkcje, które pokazały, że animacja może być dla dorosłych, skoro jest w niej seks i przemoc. „Cyberpunk 2077: Edgerunners” odwołuje się do obu tych tradycji – od pierwszej sceny starcia grupy policjantów z morderczym cyborgiem można zrozumieć, dlaczego serial został oznaczony przez Netflix jako „mocny”, ale nie zabraknie tu scen melodramatycznych – i humoru. To wynik współpracy twórców polskiej gry „Cyberpunk 2077” (za scenariusz odpowiada Bartosz Sztybor) i kultowego japońskiego Studia Trigger, założonego przez weteranów branży.

Cyberpunk 2077: Edgerunners, twórca serii: Rafał Jaki, Netflix, 10 odc.

Polityka 38.2022 (3381) z dnia 13.09.2022; Afisz. Premiery; s. 71
Oryginalny tytuł tekstu: "Cybersatyra"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >