Film

Historie z muzyką w tle

Recenzja filmu: "Herbie Hancock: Możliwości", reż. Jon Fine

Uważna obserwacja procesu twórczego.

Ogień z wodą

"Herbie Hancock: Możliwości" to jeden z tych niepozornie wyglądających dokumentów, który poza uważną obserwacją procesu twórczego niczego więcej nie oferuje. Oglądamy spotkanie mistrza jazzowej improwizacji z gwiazdami popu, m.in. z Annie Lennox, Joss Stonem, Stingiem, Christiną Aguilerą, które próbują dopasować swój styl do wymagań genialnego pianisty. Eksperyment łączenia ognia z wodą zaowocował nagraniem w 2006 r. świetnej płyty „Possibilities".

Jon Fine, autor filmu, kapitalnie podpatrzył moment zauroczenia pomysłem chaotycznego poruszania się w nieznanym kierunku i „wyławiania" przez muzyków ostatecznego kształtu komponowanych przebojów. 

***

John Lennon, wróg publiczny

Po pamiętnym koncercie na stadionie w Ann Arbor w 1971 r. administracja Nixona uznała Johna Lennona za wroga publicznego numer jeden. Założono mu podsłuch, śledzili go agenci FBI, nie przedłużono mu wizy. Ex-Beatles nie dał się wyrzucić z USA, co, jak wiadomo, zakończyło się dla niego tragicznie. Te i inne wydarzenia odżywają w dokumencie „Ameryka kontra John Lennon” Davida Leafa oraz Johna Scheinfelda.

Intencją autorów było też zapewne porównanie ówczesnego fermentu z naszymi czasami naznaczonymi wojną z terrorem, interwencją w Iraku i chowaniem głowy w piasek przez skomercjalizowanych do cna rockmanów.

 

Reklama

Czytaj także

Kultura

Kompozytorki wchodzą do gry

Kiedyś mieliśmy wśród kompozytorek pojedyncze przykłady spektakularnych karier. Ale najmłodsze pokolenie idzie całą ławą, co było widoczne na jesiennych festiwalach muzyki współczesnej.

Dorota Szwarcman
01.12.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną