Gry

Wiedźmin z Wyspiańskiego

Recenzja gry: „Wiedźmin 3: Serca z kamienia”

materiały prasowe
Dla miłośników Geralta – gawęda obowiązkowa.

Pierwszy sprzedawany osobno dodatek do najlepszej jak dotąd gry wideo bieżącego roku to przykład, jak się powinno odcinać kupony od sukcesu bez nabijania klienta w butelkę. To nie jest brakujące zakończenie ani też nie garść banalnych pobocznych wyzwań. To wielowątkowa, zajmująca opowieść o pewnej tragicznej miłości (ale nie bez trafionych motywów komediowych), galeria tajemniczych, intrygujących protagonistów, wyczekiwany powrót na scenę pamiętnej z pierwszego „Wiedźmina” rudowłosej Shani i kolejne miłe naszym sercom polonica, jak nawiązania do „Wesela” Wyspiańskiego czy obecność pięknie zdobionych szlacheckich kontuszy i szabli. Dla miłośników Geralta – gawęda obowiązkowa.

Wiedźmin 3: Serca z kamienia, CD Projekt RED, Windows, PlayStation 4, Xbox One

Polityka 44.2015 (3033) z dnia 27.10.2015; Afisz. Premiery; s. 75
Oryginalny tytuł tekstu: "Wiedźmin z Wyspiańskiego"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Pomocnik Historyczny

Kobiety na froncie

Rozmowa ze Swiatłaną Aleksijewicz, autorką bestsellera „Wojna nie ma w sobie nic z kobiety”, o żołnierkach Armii Czerwonej

Paweł Sulik
15.06.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną