Gry

Strzelanie w paczce

Recenzja gry: „Tom Clancy’s The Division”

materiały prasowe
Manhattan w „The Division” robi wrażenie.

W zrujnowanym Nowym Jorku, wyludnionym groźną epidemią, ulicami rządzą gangi. Agenci specjalni z formacji The Division są ostatnią nadzieją na przywrócenie dawnego porządku. Co oczywiście czynią za pomocą broni palnej. Cała gra jest zmontowana z klisz, od których bolą zęby, ale rozgrywkę zaprojektowano umiejętnie. Główną atrakcją jest możliwość współdziałania przez internet. Jeśli mamy zgraną paczkę przyjaciół, będziemy się świetnie bawić. Samotny wilk może jednak z czasem poczuć się znużony powtarzalnością wyzwań, nijakością opowieści i protagonistów. Choć Manhattan w „The Division” robi wrażenie.

Tom Clancy’s The Division, Ubisoft Massive, Ubisoft, PS4, Windows, Xbox One

Polityka 16.2016 (3055) z dnia 12.04.2016; Afisz. Premiery; s. 85
Oryginalny tytuł tekstu: "Strzelanie w paczce"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Ja My Oni

Sarmata, hipis, mundurowy? Polskie wzorce męskości

Dr hab. Wojciech Śmieja o tym, jak ukształtował się osobliwy, polski wzorzec tak zwanego prawdziwego mężczyzny.

Ewa Wilk
30.09.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną