Gry

Model pasji

Recenzja gry: „Assetto Corsa”

materiały prasowe
Satysfakcja dla pasjonatów.

W kolejnych grach o wyścigach samochodowych ścigamy się wciąż na tych samych torach, wirtualnych kopiach tras, na których odbywają się prawdziwe zawody – w klasycznych trybach prób czasowych lub kariery, bo cóż tu jeszcze można wymyślić? Diabeł tkwi jednak w szczegółach. Kluczowy jest model jazdy. Są gry, które upraszczają go, by nie frustrować odbiorcy, są jednak i takie, które śrubują poziom trudności, starając się wiernie odtworzyć realia. „Assetto Corsa” to właśnie taki symulator. Ręczna zmiana biegów, tuning zawieszenia, zmiana właściwości jezdnych wraz z nagrzewaniem się i zużywaniem opon – i wiele innych czynników, z których każdy trzeba brać pod uwagę, jeśli chce się wygrywać. Satysfakcja dla pasjonatów.

Assetto Corsa, Kunos Simulazioni, PlayStation 4, Xbox One, Windows

Polityka 40.2016 (3079) z dnia 27.09.2016; Afisz. Premiery; s. 77
Oryginalny tytuł tekstu: "Model pasji"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Prof. Leociak: Kościół jako instytucję należy odrzucić

To już nie są czasy zdobywania nowego świata i nawracania siłą wszystkich „dzikusów”, czy tego chcą, czy nie – mówi prof. Jacek Leociak z Instytutu Badań Literackich PAN, autor „Młynów Bożych” i wydanego właśnie „Wiecznego strapienia. O kłamstwie, historii i Kościele”.

Katarzyna Czarnecka
30.11.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną