Gry

Wielomedialne puzzle

Recenzja gry: „Final Fantasy XV”

materiały prasowe
Czy warto wejść w ten świat? Jeśli tylko akceptujemy ów szczególny japoński styl, to warto się skusić.

Zaawansowana technologia i potęga magicznych kryształów, baśniowe królestwa i młodociani bohaterowie o nadzwyczajnych możliwościach – amatorzy słynnego cyklu japońskich gier fabularnych wiedzą, czego się spodziewać, nie zaskoczą ich wyszukane wizje grafików i ekscentryczne pomysły scenarzystów. „Final Fantasy XV” to jednak produkt o tyle nietypowy, że – na przekór obowiązującej dziś kulturze natychmiastowej satysfakcji – wymaga od odbiorcy czasochłonnego przygotowania. Gra to zaledwie jeden z puzzli, które trzeba zebrać, by zrozumieć opowieść, ujrzeć pełny, wielomedialny obraz.

Final Fantasy XV, Square Enix, Sony, PlayStation 4

Polityka 5.2017 (3096) z dnia 31.01.2017; Afisz. Premiery; s. 71
Oryginalny tytuł tekstu: "Wielomedialne puzzle"
Reklama

Czytaj także

Kraj

Dramat zwierząt w przygranicznej strefie

Nikt naprawdę nie wie, ile zwierząt ginie na granicy polsko-białoruskiej. Ani też jak będą się rozmnażać, gdy ich ścieżki godowe zostaną przecięte murem. Ani na jakich zasadach strzelać będą w tym rejonie myśliwi, którzy już się szykują „na granicę”.

Agnieszka Sowa
25.10.2021