Recenzja gry: „Get Even”

Ryzyko ma cenę
Porzućmy rutynę, patrzmy uważnie, zbierajmy puzzle, analizując nieoczywiste wskazówki – może ułożą się w obraz na tyle kompletny, że w końcu zrozumiemy, co tu się dzieje? Działo? A może nigdy nie wydarzyło?
materiały prasowe

Intrygująca gra polskiego studia The Farm 51 zaczyna się sztampowo: samotny bohater chce uratować dziewczynę przetrzymywaną przez uzbrojonych porywaczy w opustoszałym, zrujnowanym budynku. Szybko okaże się jednak, że to nie jest kolejna zabawa w strzelanie, że dotarcie do obwiązanej materiałami wybuchowymi ofiary niczego nie kończy, a jedynie prowokuje pytania. Opowieść jest najmocniejszą stroną „Get Even” – projektu ambitnego i odważnego, za co twórcom należą się brawa. Ryzyko ma swoją cenę. „Get Even”, jakby na przekór swej nazwie, bywa nierówne: potyka się na niektórych konceptach, z kolei udźwiękowienie i aktorstwo głosowe to poziom wybitny. Summa summarum: trzeba znać.

Get Even, The Farm 51, Cenega, PlayStation 4, Windows, Xbox One

Czytaj także

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną