Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Gry

Żywe puzzle

Recenzja gry: „Gorogoa”

materiały prasowe
Błyskotliwa gra łamigłówkowa.

Czym jest to dziwne, przypominające baśniowego smoka stworzenie, dostrzeżone z okna przez chłopca na tle miejskich kamienic? Jason Roberts pozwala nam szukać odpowiedzi w zachwycającej pięknem opowieści bez słów, mówiącej jedynie językiem obrazów. „Gorogoa” to błyskotliwa gra łamigłówkowa, oryginalna formalnie, rodzaj „żywych” puzzli. Przenikających się wbrew zasadom geometrii i zdrowego rozsądku światów, rysowanych prostą, ale ujmującą kreską. Bardzo to świeże, ale zgodne z wysokimi oczekiwaniami wobec Annapurny – producenta ambitnych filmów i gier, nowego domu sierot po słynącym ze wspierania awangardowych artystów studiu Santa Monica. Co znaczące, Roberts w podziękowaniach wymienia wielu wybitnych twórców offowych, jak Auriea Harvey z Tale of Tales, ale i Michał Staniszewski, ubiegłoroczny laureat Paszportu POLITYKI. I w pełni zasługuje, by stawiać go z nimi w rzędzie.

Gorogoa, Jason Roberts, Annapurna Interactive, GOG.com, Windows, iOS, Nintendo Switch

Polityka 3.2018 (3144) z dnia 16.01.2018; Afisz. Premiery; s. 77
Oryginalny tytuł tekstu: "Żywe puzzle"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Pierwsza matura po deformie. Żeby zdać, trzeba szczęścia albo wielkich pieniędzy

Żeby przejść przez maturę, trzeba mieć dużo zdrowia albo spore pieniądze. A najlepiej jedno i drugie – mówią rodzice i nastolatki z pierwszego rocznika wykształconego w szkołach zreformowanych przez Annę Zalewską. Za sto dni podchodzą do trudniejszych niż dotąd egzaminów.

Joanna Cieśla
31.01.2023
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną