Recenzja gry: „Gorogoa”

Żywe puzzle
Błyskotliwa gra łamigłówkowa.
materiały prasowe

Czym jest to dziwne, przypominające baśniowego smoka stworzenie, dostrzeżone z okna przez chłopca na tle miejskich kamienic? Jason Roberts pozwala nam szukać odpowiedzi w zachwycającej pięknem opowieści bez słów, mówiącej jedynie językiem obrazów. „Gorogoa” to błyskotliwa gra łamigłówkowa, oryginalna formalnie, rodzaj „żywych” puzzli. Przenikających się wbrew zasadom geometrii i zdrowego rozsądku światów, rysowanych prostą, ale ujmującą kreską. Bardzo to świeże, ale zgodne z wysokimi oczekiwaniami wobec Annapurny – producenta ambitnych filmów i gier, nowego domu sierot po słynącym ze wspierania awangardowych artystów studiu Santa Monica. Co znaczące, Roberts w podziękowaniach wymienia wielu wybitnych twórców offowych, jak Auriea Harvey z Tale of Tales, ale i Michał Staniszewski, ubiegłoroczny laureat Paszportu POLITYKI. I w pełni zasługuje, by stawiać go z nimi w rzędzie.

Gorogoa, Jason Roberts, Annapurna Interactive, GOG.com, Windows, iOS, Nintendo Switch

Czytaj także

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną