Książki

Pamiętajcie o Hollanku

Recenzja książki: Adam Hollanek, "Pies musi wystrzelić"

Założyciel "Fantastyki" z obsesyjną wręcz skrupulatnością opisuje lęki i strategie życiowe bohaterów

Z roku na rok powiększa się zastęp znanych i cenionych w zeszłym wieku pisarzy, którzy osuwają się w zbiorową niepamięć. Od czasu do czasu jednak zdarza się, że któregoś z nich próbuje się z otchłani niepamięci wydobyć. Tak stało się ostatnio z prozą Adama Hollanka (1922–98), założyciela i wieloletniego redaktora naczelnego miesięcznika „Fantastyka”. Sam również tworzył prozę fantastyczną, ale był autorem bardzo wszechstronnym – pisał także prozę psychologiczno-obyczajową, wspomnieniową, książki popularnonaukowe.

„Pies musi wystrzelić” jest wyborem opowiadań Hollanka, dokonanym przez córkę pisarza. Tylko niewielka i najmniej ciekawa część z nich to opowiadania fantastyczne. Większość to teksty psychologiczno-obyczajowe, w których autor z obsesyjną wręcz skrupulatnością bada skomplikowane relacje międzyludzkie, opisuje lęki i strategie życiowe bohaterów znajdujących się w sytuacjach granicznych (przykładem opowiadanie „Bandyci i policjanci”). Właśnie te opowiadania najlepiej wytrzymują próbę czasu, podobnie jak teksty na poły wspomnieniowe, w których Hollanek, lwowiak z urodzenia, wraca pamięcią do swojej małej ojczyzny, unicestwionej przez „historię spuszczoną z łańcucha”.

Adam Hollanek, Pies musi wystrzelić, wybór i wstęp Anna Hollanek, Świat Książki, Warszawa 2009, s. 347

 

Polityka 15.2010 (2751) z dnia 10.04.2010; Kultura; s. 50
Oryginalny tytuł tekstu: "Pamiętajcie o Hollanku"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Wiedza nastolatków o seksie przypomina średniowieczną mapę świata

„Seks domaciczny” to nieprzypadkowe przejęzyczenie. Polskie nastolatki nie za bardzo wiedzą, jaki organ do czego służy.

Joanna Cieśla
11.08.2015
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną