Recenzja książki: Małgorzata Marcjanik, „Słownik językowego savoir-vivre’u”

Gratsy
Zbiór słów i zwrotów powszechnie używanych, a więc łatwo rozpoznawalnych.
materiały prasowe

Słowo „gratsy” może występować też w formie „graty”, a jest po prostu młodzieżową formą gratulacji, występującą we współczesnej polszczyźnie. Prof. Małgorzata Marcjanik spróbowała te słowa – oraz setki innych – skatalogować i ułożyć wedle porządku savoir-vivre’u, od typowych powitań po pożegnania, od komplementów, przeproszeń i życzeń po kondolencje i toasty. Wyszedł z tego zbiór słów i zwrotów powszechnie używanych, a więc łatwo rozpoznawalnych, oraz tych, które bądź mają żywot jak na razie krótki albo żyją w obiegach słabiej dostępnych, a więc dla znakomitej części odbiorców „Słownika” wymagających przetłumaczenia. Nie ma co ściemniać (oczywiście to słowo tam też jest) – tłumaczenie jest konieczne przede wszystkim dla czytelników starszych i mocno starszych pokoleń.

Ściśle z tym związane jest też współwystępowanie w słowniku słów i pojęć niejako literackich na starą modłę, takich kanonicznych i ucukrowanych, chciałoby się powiedzieć grzecznych, obok tych, które dopiero tworzą swoją literaturę, są często niechlujne, internetowo skrótowe, co wcale nie znaczy, że nie służą jako formy grzecznościowe. Tak czy inaczej, przecież w ogóle to chodzi o to, by było kulturalnie. Pardonsik.

 

Małgorzata Marcjanik, Słownik językowego savoir-vivre’u, Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego, Warszawa 2014, s. 420

Czytaj także

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną