Książki

Rewolucja empatyczna

Recenzja książki: Dorota Danielewicz, „Droga Jana”

materiały prasowe
Książka uświadamia, że nie mamy innej drogi, jak cicha rewolucja empatii.

Tę książkę otwiera scena w Sejmie, kiedy posłanka pogardliwie potraktowała protestujących rodziców osób niepełnosprawnych. „Pani nie wie, jak my się czujemy” – odpowiedziała jej jedna z matek. Dorota Danielewicz opowiada nam, jak czuje się rodzic niepełnosprawnego dziecka. Jan rozwijał się całkiem zwyczajnie do czwartego roku życia, a potem zaczął się regres. Dopiero wiele lat później zdiagnozowano u niego bardzo rzadką chorobę, w wyniku której dwudziestoparoletni Jan nie mówi i nie chodzi, pozostał dorosłym dzieckiem. 

Dorota Danielewicz, Droga Jana, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2020, s. 250

Polityka 6.2020 (3247) z dnia 04.02.2020; Afisz. Premiery; s. 74
Oryginalny tytuł tekstu: "Rewolucja empatyczna"

Czytaj także

Nauka

W kosmos tanie latanie

Prywatni przedsiębiorcy próbują opuścić Ziemię jak najmniejszym kosztem. Reszta ludzkości też może się załapać.

Jędrzej Winiecki
25.11.2014