Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 11,90 zł!

Subskrybuj
Książki

Ćwiczenia ze szczerości

Recenzja książki: Ignacy Karpowicz, "Gesty"

„Gestami” nie sposób się znużyć i opędzić od natrętnego pytania, kim właściwie jest Grzegorz? Najtandetniejszym bohaterem literackim – jak sam o sobie powiada? Antagonistą mało zajmującej sztuki? A może Każdym?

Wydana przed trzema laty debiutancka powieść Ignacego Karpowicza „Niehalo” była nominowana do Paszportu „Polityki”. Rok później Karpowicz wydał „Cud”, również życzliwie przyjęty przez krytyków i czytelników, i „Nowy Kwiat Cesarza”, świadectwo jego fascynacji Etiopią. Minął kolejny rok i ukazuje się jego czwarta książka. „Gesty” – odwołując się do słów ich bohatera – są przede wszystkim ćwiczeniami ze szczerości. Fabułę streścić nietrudno: czterdziestoletni Grzegorz – rówieśnik i krajanin Karpowicza, bo obaj pochodzą ze wsi pod Białymstokiem – musi porzucić swój warszawski świat i poświęcić nieco czasu dawno niewidzianej matce, która prosi syna, by pogrzebał jej psa. Jej dni też są policzone. Grzegorz pozostanie więc z nią do końca, ale nie może oswoić się z jej obcym ciałem, sponiewieranym przez czas i chemię. Matka całymi dniami ślęczy nad sudoku lub ogląda telenowele, syn nasłuchuje kroków zbliżającej się śmierci, wspominając zmarłego ojca, swoją licealną miłość i dokonując rozrachunku z własnym życiem.

„Gestami” nie sposób się znużyć i opędzić od natrętnego pytania, kim właściwie jest Grzegorz? Najtandetniejszym bohaterem literackim – jak sam o sobie powiada? Antagonistą mało zajmującej sztuki? A może Każdym? Jedno jest pewne: Karpowicz i Grzegorz stawiają Fundamentalne Pytania – właśnie tak, dużą literą – czym jest szczęście, czas, pamięć, ciało, czy człowiek może umrzeć, zanim się narodzi? Świetna proza, a przy tym Karpowicz zaskakuje nas nieoczekiwanym zakończeniem... Ale to trzeba samemu przeczytać. W końcu to tylko czterdzieści krótkich rozdziałów, z których każdy zatytułowany jest słowem zaczynającym się literą G. Jak Grzegorz, gałęzie, grób, granice i kilka innych rzeczowników.

 
Ignacy Karpowicz, Gesty, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2008, s. 258

 

Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Reklama

Czytaj także

null
Kraj

Pięć dziwactw polskiej polityki. To dlatego czeka nas zapewne dreszczowiec dekady

Nasza krajowa polityka, choć wydaje się na co dzień zwyczajna i banalna, ma jednak swoje wyraziste cechy, może i dziwactwa – w skali europejskiej i nie tylko. Te znaki szczególnie mocno się ujawniają i będą wpływać na kluczowe wydarzenia, także na wybory 9 czerwca i prezydenckie. Oto kilka z takich osobliwości.

Mariusz Janicki
16.05.2024
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną