Książki

Media na maturze

Recenzja książki: Zbigniew Bajka, "Historia mediów"

Przyspieszony kurs medioznawstwa

Żyjemy w epoce mediokracji, gdy to prasa, radio, a przede wszystkim telewizja i coraz bardziej rozpychający się Internet tworzą dominującą przestrzeń komunikacji społecznej. Dlatego apele, by przynajmniej wyposażyć odbiorców wszystkich tych treści krążących w mediach w wiedzę o tym, jak działają media, jak zorganizowany jest proces nadawania treści, jakim podlega regułom i interesom, nie wydają się pozbawione sensu. Czy aby maturzysta nie powinien zdawać swoistego egzaminu z dorosłości obywatelskiej właśnie, wykazując się wiedzą o mediach i odpornością na ich kwasy, manipulacje i fałsze? Może to i nawet byłaby bardziej potrzebna wiedza niż – zaryzykuję – wykucie na pamięć tekstu konstytucji.

W każdym razie przyszły maturzysta mógłby już dzisiaj swoją edukację zacząć od książki Zbigniewa Bajki „Historia mediów”, która w przyspieszonym kursie pokazuje historię mediów od zaś do dzisiaj. Jest to opowieść łagodna i przyjemna, ale od czasu do czasu wieje z niej grozą. Wtedy, gdy pokazuje, jak to media są silniejsze od swoich odbiorców i traktują ich z pogardą, jako naiwniaków, którzy są wyłącznie po to, by dostarczać kasę.

Zbigniew Bajka, Historia mediów, ABCmedia, Kraków 2008, s. 272 

 
  
 

Polityka 49.2008 (2683) z dnia 06.12.2008; Kultura; s. 50
Oryginalny tytuł tekstu: "Media na maturze"
Reklama

Czytaj także

Pomocnik Historyczny

Losy władczyń, które nie mogły dać mężom potomka

Kobieta, która nie mogła urodzić następcy tronu, była narażona na niebezpieczeństwa.

Tomasz Targański
23.02.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną