Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Muzyka

Marleyowi w hołdzie

Recenzja płyty: Jaffia Namuel, "One Love Train"

materiały prasowe
Koncert, z którego pochodzi materiał do tej płyty, odbył się w 30 rocznicę śmierci Boba Marleya.

Mamy tu też cztery utwory jamajskiego artysty w nowych wersjach. I nic dziwnego, bo Jaffia Namuel, jeden z najlepszych polskich zespołów reggae, zawdzięcza Marleyowi bardzo wiele. Przede wszystkim pilsko-gorzowska kapela wiernie trzyma się idiomu muzycznego uosabianego m.in. przez Bunny Wailera, Petera Tosha i przez Marleya właśnie. Nie chodzi jednak o to, by odtwarzać, ale by tworzyć. Dawid Portasz, wokalista i lider zespołu, pozostaje w zgodzie z wypracowanym kiedyś stylem, ale realizuje go po swojemu, co przychodzi tym łatwiej, że ma niepowtarzalny głos, który razem z saksofonami Mateusza Pospieszalskiego stanowi największy atut albumu „One Love Train”. No i jeszcze jedno: dobrze, że jest to album koncertowy. Jaffia świetnie sprawdza się na żywo, znakomicie wykorzystuje energię występu i potrafi wprowadzać w trans. Szkoda, że „One Love Train” to tylko 12 niedługich piosenek...

Jaffia Namuel, One Love Train, OFFside Records

Polityka 14.2012 (2853) z dnia 04.04.2012; Afisz. Premiery; s. 93
Oryginalny tytuł tekstu: "Marleyowi w hołdzie"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Fotoreportaże

Legendarny Boeing 747 przechodzi do historii

Po ponad półwieczu dominacji na niebie do historii przechodzi Boeing 747, Jumbo Jet. Samolot, który zmienił lotnictwo cywilne. I świat.

Olaf Szewczyk
21.03.2023
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną