Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 11,90 zł!

Subskrybuj
Muzyka

Rockowa podróż po Ameryce

Recenzja płyty: Foo Fighters, „Sonic Highways”

materiały prasowe
Płyta, której słucha się z przyjemnością.

To dość niepozorna płyta, zaledwie osiem piosenek, niewiele ponad 40 minut muzyki. Miłośnicy dotychczasowych propozycji fonograficznych zespołu Foo Fighters mogli się spodziewać obfitszej oferty, szczególnie po wydanym trzy lata temu bardzo dobrym albumie „Wasting Light”. Ale „Sonic Higways” to płyta szczególna. Jest w pewnym sensie wydawnictwem towarzyszącym tak samo zatytułowanej dokumentalnej serii HBO, pokazującej podróż po rockowej mapie Stanów Zjednoczonych. Dave Grohl postanowił, że zespół każdą piosenkę nagra w innym, ważnym dla rocka amerykańskim mieście, poszukując swoistego muzycznego genius loci. Piosenki bliższe są rockowemu mainstreamowi, chwilami zaskakując lekko przesłodzoną stylistyką, jak na przykład w utworze „Subterranean” czy niezbyt potrzebnym rozwleczeniem do ponad 7 minut kończącego płytę „I am a River”. Trzeba jednak podkreślić, że nawet gdy utrzymują się w stylistyce klasycznego amerykańskiego rocka, Foo Fighters prezentują jak zawsze wysoki poziom i „Sonic Highways” jest płytą, której słucha się z przyjemnością.

Ocena: 4 i 1/2

Foo Fighters, Sonic Highways, Sony

Polityka 50.2014 (2988) z dnia 09.12.2014; Afisz. Premiery; s. 84
Oryginalny tytuł tekstu: "Rockowa podróż po Ameryce"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

null
Nauka

Za dużo leków, diagnoz depresji, autyzmu i ADHD? Wielki spór w psychiatrii

Narasta sprzeciw wobec tradycyjnej psychiatrii. Zamiast u lekarzy pomocy szukamy w aplikacjach i poradnikach. Dwie książki próbują uporządkować ten chaos. Z różnym skutkiem.

Paweł Walewski
12.04.2024
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną