Muzyka

W zawody z najlepszymi

Recenzja płyty: Kaleo, „A/B”

materiały prasowe
Czterej panowie z Kaleo pokazują, jak talent i umiejętności pozwalają bez kompleksów iść w zawody z najlepszymi na rynku.

Kraj o liczbie ludności porównywalnej z populacją Bydgoszczy szczyci się wieloma wykonawcami na światowym poziomie. Björk, Sigur Rós i, ostatnio, Kaleo to artyści promujący Islandię lepiej niż kosztowne kampanie reklamowe. Ostatnio na rynku ukazała się nowa płyta znakomitego kwartetu Kaleo, zatytułowana „A/B”. Słuchając już pierwszego utworu, dynamicznego „No Good”, trudno nie dostrzec wpływów amerykańskiego bluesa czy blues rocka. Ale obok ostrych rockowych kompozycji pojawiają się melodyjne, wręcz liryczne piosenki, takie jak „All the Pretty Girls”. Świetny wokalista i gitarzysta Jökull Júlíusson jest jednocześnie autorem wszystkich utworów na płycie. Tylko pozazdrościć zdolności. Kaleo już całkiem solidnie zapuścił korzenie na niezwykle atrakcyjnym rynku amerykańskim. Płyta została nagrana w Nashville, a piosenki z „A/B” pojawiły się na ścieżkach dźwiękowych takich seriali jak „Vinyl” czy „Blind Spot”. Czterej panowie z Kaleo pokazują, jak talent i umiejętności pozwalają bez kompleksów iść w zawody z najlepszymi na rynku.

Kaleo, A/B, Atlantic

Polityka 40.2016 (3079) z dnia 27.09.2016; Afisz. Premiery; s. 79
Oryginalny tytuł tekstu: "W zawody z najlepszymi"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Kraj

Guru strategii i willa na Żoliborzu

Jacek Bartosiak to prawnik i popularny w PiS geopolityk amator. Głosi nieufność wobec Zachodu, twierdzi, że Polska bez pomocy NATO może wygrać z Rosją. Jego kancelaria adwokacka przez siedem lat działała w domu żony Rogera de Bazelaire. To były dyrektor finansowy kremlowskiego oligarchy Michaiła Fridmana.

Tomasz Piątek
17.01.2022
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną