Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Muzyka

Madnessowe granie

Recenzja płyty: Madness, „Can’t Touch Us Now”

materiały prasowe
Solidna porcja pełnego uroku i londyńskiego wdzięku madnessowego grania.

Założona w Londynie grupa Madness właśnie obchodzi 40-lecie. Szczyt popularności osiągnęli w połowie lat 80. XX w., ale nie bacząc na następujące po sobie mody muzyczne, trwali i nagrywali, wierni własnej wizji muzyki rozrywkowej. A ta zawsze obejmowała umiejętne łączenie melodyjnego popu, ska i soulu ze zdarzającym się tu i ówdzie ukłonem w stronę jazzu. Wszystko to okraszone dużą dawką humoru i dystansu do siebie. Taką właśnie muzykę znajdziemy na najnowszej płycie zespołu, „Can’t Touch Us Now”.

Madness, Can’t Touch Us Now, UMC

Ocena: 3,5/6

Polityka 48.2016 (3087) z dnia 22.11.2016; Afisz. Premiery; s. 79
Oryginalny tytuł tekstu: "Madnessowe granie"
Reklama