Muzyka

Bardzo smaczne danie

Recenzja płyty: Monster Mike Welch&Mike Ledbetter, „Right Place, Right Time”

Delta Groove / materiały prasowe
W sumie bardzo, bardzo smaczne bluesowe danie podane przez gentlemanów doskonale znających się na rzeczy.

Pochodzący z Bostonu bluesman Mike Welch już jako nastolatek zwrócił na siebie uwagę publiczności i specjalistów. Jego gra na gitarze przyniosła mu przydomek „Monster”. Debiut fonograficzny młodego muzyka to płyta „These Blues Are Mine”, która ukazała się, gdy miał lat 16. Od tego czasu minęło już z górą 20 lat i oto na rynku pojawia się najnowsza płyta Welcha, ale z niespodzianką. Ten znakomity gitarzysta zdecydował się odstąpić miejsce przy mikrofonie wokaliście Mike’owi Ledbetterowi. Przygotowali wspólnie 12 utworów, które znalazły się na płycie „Right Place, Right Time”. Są tu kompozycje własne obu artystów, ale też kilka utworów takich mistrzów, jak Elmore Jame czy Willie Dixon.

Monster Mike Welch&Mike Ledbetter, Right Place, Right Time, Delta Groove

Ocena: 4,5/6

Polityka 33.2017 (3123) z dnia 15.08.2017; Afisz. Premiery; s. 75
Oryginalny tytuł tekstu: "Bardzo smaczne danie"

Czytaj także

Kultura

Kompozytorki wchodzą do gry

Kiedyś mieliśmy wśród kompozytorek pojedyncze przykłady spektakularnych karier. Ale najmłodsze pokolenie idzie całą ławą, co było widoczne na jesiennych festiwalach muzyki współczesnej.

Dorota Szwarcman
01.12.2020