Muzyka

Pocztówki z Brytanii

Recenzja płyty: Matthew Herbert Big Band, „The State Between Us”

materiały prasowe
Poważne – momentami trochę nawet przesadnie – przedsięwzięcie zaowocowało monumentalną, niemal dwugodzinną płytą.

Kiedy kilkanaście lat temu Anglik Matthew Herbert, kojarzony wcześniej z muzyką elektroniczną, przyjechał do Warszawy na czele swingującego big-bandu i samplował na żywo dźwięki filiżanki, była w tym odświeżająca zabawa. Ale decyzja o opuszczeniu przez Wielką Brytanię UE skłoniła go do tego, żeby zebrać na nowo zespół, powiększyć go o chór i lokalnych muzyków, i zagrać pożegnalne tournée po kontynentalnej Europie, włączając w muzykę cały pakiet pocztówek dźwiękowych z odpływającego Królestwa: od dźwięków burzenia brytyjskiej fabryki i demontażu produkowanego w nich samochodu, po odgłosy smażalni z fish&chips. Herbert zbierał też na miejscu swoiste pożegnalne listy od publiczności. 

Matthew Herbert Big Band, The State Between Us, Accidental

Reklama

Czytaj także

Rynek

Włoski strajk na polskich drogach

Włoskie firmy drogowe ogłosiły, że rozpoczętych w Polsce budów mogą nie skończyć, jeśli nie dostaną dodatkowych pieniędzy. W wyborczym roku będzie więc mniej przecinanych przez polityków wstęg, a więcej awantur. Jak do tego doszło?

Adam Grzeszak
21.05.2019
Reklama