Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Muzyka

Chris Isaak wraca w starym stylu

Recenzja płyty: Chris Isaak, "Mr. Lucky"

Muzyka pop, ale ze znakiem jakości

Choć stylistycznie odległy od Madeleine Peyroux, Chris Isaak jako muzyk postępuje dokładnie tak jak ona. Nie ogląda się na obowiązujące mody i robi swoje. A „swoje” Isaaka to sentyment do dawnych nagrań rockabilly z lat pięćdziesiątych, a także, równie niemodnych, romantycznych ballad w stylu Roya Orbisona.

Miłośnicy muzyki Chrisa I. dość długo musieli czekać na jego nową płytę. Od wydania poprzedniego, pełnowymiarowego studyjnego albumu „Always Got Tonight” minęło siedem lat, a to dla artysty może być wyrok śmierci. Nowa płyta, zatytułowana „Mr. Lucky”, będzie musiała zmierzyć się z bardzo poważną konkurencją młodszych i wciąż obecnych w mediach gwiazd i gwiazdeczek. Niemniej bardzo dobra jakość opartych na amerykańskiej tradycji piosenek artysty dobrze rokuje tej płycie. To prawda, to jest muzyka pop, ale naprawdę ze znakiem jakości.
 

Chris Isaak, Mr. Lucky, Wicked Game/Reprise 2009 

  
 

Polityka 14.2009 (2699) z dnia 04.04.2009; Kultura; s. 57
Oryginalny tytuł tekstu: "Chris Isaak wraca w starym stylu"
Reklama

Czytaj także

Fotoreportaże

Świat kolekcjonerów zabawek. Ludzie bez pasji ich nie zrozumieją

Świat kolekcjonerów zabawek niewiele ma wspólnego z zabawami.

Juliusz Ćwieluch
28.01.2023
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną