Teatr

Artyści w złotej klatce

Recenzja spektaklu: "Miasto snu", reż. Krystian Lupa

Krystian Lupa zamyka bohaterów w czterech ścianach, każąc im mordować się nawzajem słowotokiem. Krystian Lupa zamyka bohaterów w czterech ścianach, każąc im mordować się nawzajem słowotokiem. Pascal Victor
Wracając po ponad ćwierćwieczu do powieści Kubina, Krystian Lupa tworzy spektakl lustro, w którym mogą się przejrzeć współcześni artyści i intelektualiści.

Zaproszeni do ekskluzywnego Państwa Snu przez niejakiego Paterę – być może artystę na miarę Felliniego, być może hochsztaplera – żyją niczym w nowoczesnej wersji złotej klatki Wersalu. Za oknem groźnie skandujące i śpiewające tłumy celebrują jakieś święto narodowe. W tym czasie oderwani od rzeczywistości arystokraci ducha odbywają niekończące się czcze dyskusje oraz „seanse poszerzeń”, czyli rodzaj psychodram, w których obnażają swoje pragnienia, próbując dotrzeć do swego prawdziwego „ja”. Ich celem jest zdrowsze i bardziej bezpośrednie obcowanie człowieka z samym sobą i z innymi – w efekcie lepsze – społeczeństwo. Kończy się na wylewaniu frustracji, wzajemnym poniżaniu i zarażaniu agresją. I to już obserwacja Lupy i jego aktorów, która odnosi się nie tylko do światka artystów.

Hipnotyzujący, aktorsko wspaniały – grają aktorzy TR Warszawa i Teatru Dramatycznego – sześciogodzinny spektakl jest, wyjąwszy dwie bardziej rozbuchane sceny, inscenizacyjnie zaskakująco skromny. Lupa zamyka bohaterów w czterech ścianach, każąc im mordować się nawzajem słowotokiem. I kiedy już wydaje się, że nie zostanie kamień na kamieniu, że reżyser po raz pierwszy w swoim teatrze pokaże ostateczny krach świata i ostateczną kompromitację jednostki, do akcji – niczym deus ex machina – wkroczy Patera/Fellini/Lupa i wszyscy dostaniemy szansę przeżycia najprawdziwszego, oczyszczającego katharsis. Takie rzeczy to tylko u Lupy.

Miasto snu, inspirowane powieścią Alfreda Kubina „Po tamtej stronie”, reż. Krystian Lupa. Spektakl TR Warszawa w koprodukcji z Théâtre de la Ville w Paryżu i Instytutem Adama Mickiewicza, we współpracy z Teatrem Dramatycznym w Warszawie.

Polityka 45.2012 (2882) z dnia 07.11.2012; Afisz. Premiery; s. 83
Oryginalny tytuł tekstu: "Artyści w złotej klatce"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Kraj

Doktorat prezesa Jarosława Kaczyńskiego

Po ponad 30 latach od publicznej obrony znów dostępna jest praca doktorska Jarosława Kaczyńskiego. Poszukiwano jej od lat, spekulując nawet, czy aby taka na pewno powstała, bądź czy nie zawiera treści mało dziś politycznie poprawnych.

Marek Henzler
25.06.2007
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną