Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Teatr

Obrona ostateczna

Recenzja spektaklu: „Prowadź swój pług przez kości umarłych”, reż. Lena Frankiewicz

„Prowadź swój pług przez kości umarłych”, reż. Lena Frankiewicz. „Prowadź swój pług przez kości umarłych”, reż. Lena Frankiewicz. Natalia Kabanow
Konwencja kryminału z nutą metafizyki. Malownicza, górska sceneria. I główna bohaterka: Janina Duszejko, dojrzała i pewna siebie.

Thriller ekologiczny noblistki, wydany z 2008 r., był już ekranizowany („Pokot” w reż. Agnieszki Holland), miał też kilka wersji teatralnych, a wkrótce doczeka się kolejnej – w Teatrze Narodowym, w reż. Ewy Platt. Co pociąga twórców w tej historii? Obrona praw zwierząt, która tu zyskuje formę – powiedzmy – ostateczną. Konwencja kryminału z nutą metafizyki. Malownicza, górska sceneria. I główna bohaterka: Janina Duszejko, dojrzała i pewna siebie, mimo lekceważenia, jakie kobietom w jej wieku okazuje (wciąż) społeczeństwo.

Olga Tokarczuk, Prowadź swój pług przez kości umarłych, reż. Lena Frankiewicz, Teatr im. S. Jaracza w Łodzi

Polityka 5.2026 (3549) z dnia 27.01.2026; Afisz. Premiery; s. 75
Oryginalny tytuł tekstu: "Obrona ostateczna"
Reklama