Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Wystawy

Para żywych rzeźb

Recenzja wystawy: Eva i Adele, "Artysta = dzieło sztuki"

Eva i Adele jako dzieło sztuki. Biennale w Wenecji, 2007 r. Eva i Adele jako dzieło sztuki. Biennale w Wenecji, 2007 r. Muzeum Sztuki Współczesnej, Kraków / materiały prasowe
Niemiecka żeńska para Eva&Adele wystawiają same siebie.

Niedawno zakończyła się w Gdańsku wystawa bodaj najsłynniejszej artystycznej pary ostatnich dekad, Brytyjczyków Gilberta i George’a. Ponad 40 lat temu po raz pierwszy wystawili... samych siebie jako żywe rzeźby i to im zapewniło popularność przez kolejne dziesięciolecia. W ich ślady poszła niemiecka – tym razem żeńska – para Eva&Adele. One także traktują same siebie jako dzieło sztuki i z powodzeniem wystawiają się od lat.

Obok tego podstawowego podobieństwa są i różnice. Anglicy zawsze pozostawali ubrani w nienaganne garnitury, a ich ulubionym miejscem były galerie. Niemki (jedna to transseksualistka) są całkowitym przeciwieństwem. Ubierają się barwnie, z demonstracyjnym przepychem, a miejscem ich artystycznych demonstracji są przede wszystkim wielkie branżowe imprezy rozsiane po całym świecie – od Biennale w Wenecji po wystawy w USA.

Każdy, kto się zawodowo zajmuje sztuką, musiał się z nimi nieraz zetknąć – sympatyczna para przechadzająca się niespiesznie, pełna ciepła i optymizmu, dla każdego znajdzie czas, z każdym chętnie się sfotografuje, porozmawia. Już od 20 lat wdziewają na siebie tę niezwykłą, bliską operowej estetyce i balansującą na krawędzi kiczu, maskę. I trudno powiedzieć, czy rzeczywiście zamieniły swoje życie w sztukę, czy tak dobrze potrafią się maskować. Na wystawie pokazane zostaną filmy i fotografie z ich „wystaw” oraz ich szalone stroje.

Artysta = dzieło sztuki, Eva i Adele, MOCAK, Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie, wystawa czynna do 29 kwietnia

Polityka 07.2012 (2846) z dnia 15.02.2012; Afisz. Premiery; s. 75
Oryginalny tytuł tekstu: "Para żywych rzeźb"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

null
Kraj

Czy oddawać Ukrainie polskie patrioty? NATO naciska, presja rośnie, Warszawa odmawia

Międzynarodowa presja na Polskę nie maleje – zapewne będzie rosła do szczytu w Waszyngtonie, któremu potrzeba „sukcesu". W którymś momencie Warszawa może być nawet napiętnowana za opór, zwłaszcza jeśli na podarowanie Ukrainie świeżo kupionych patriotów zdecydują się Rumunia lub Szwecja.

Marek Świerczyński, Polityka Insight
14.05.2024
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną