Wystawy

To idzie młodość

Recenzja wystawy: „Must See”

Hanna Dyrcz, ERGO Hestia – Raport roczny, 2017 r. Hanna Dyrcz, ERGO Hestia – Raport roczny, 2017 r. Hanna Dyrcz / materiały prasowe
Bardzo ciekawe przedsięwzięcie z pogranicza sztuk wizualnych, designu, reklamy, przedsiębiorczości.

Sama wystawa (trwa króciutko, trzeba się spieszyć, by ją zobaczyć) jest końcowym etapem. Na początku było 600 (!) młodych projektantów, którzy zgłosili się do projektu See&Say. Wszyscy trafili na konsultacje prowadzone przez 50 ekspertów. Ostatecznie wybrano 101 projektantów (w tym 18 najlepszych wyróżniono), których osiągnięcia zostaną pokazane na wystawie. Przedsięwzięcie ma szeroką formułę, dość powiedzieć, że kwalifikowano w aż 17 kategoriach, od klasycznych, typu moda, fotografia, reklama, wideo, ilustracja, po nowocześnie brzmiące, typu project design czy creative technology. Zarówno wcześniejsze See&Say, jak i końcowa wystawa Must See pełnią przede wszystkim funkcję pomostu między najmłodszym pokoleniem kreatywnych projektantów a ich potencjalnymi partnerami w biznesie. Ale ekspozycja będzie atrakcyjna dla wszystkich, których interesuje styk sztuki i praktycznego jej wykorzystania w usługach, przemyśle i wszelkich formach wdrożenia. Każdy z setki wybranych młodych projektantów prezentuje na wystawie tylko jedną swoją pracę, ale jeśli ktoś chce więcej, komputery z pełnym portfolio są do dyspozycji zwiedzających.

Must See, Centrum Kreatywności Targowa 56, Warszawa, wystawa czynna do 18 lutego

Polityka 7.2018 (3148) z dnia 13.02.2018; Afisz. Premiery; s. 79
Oryginalny tytuł tekstu: "To idzie młodość"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Świat

NIEMCY: Berlin ciągnie do Moskwy

Osiem dekad po pakcie Ribbentrop-Mołotow w Niemczech rośnie presja na kolejną odwilż w relacjach z Rosją. Działania polskiego rządu raczej nie studzą tego zapału.

Adam Krzemiński
02.09.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną