Wystawy

Młodzi zaangażowani

Recenzja wystawy: „Artystyczna Podróż Hestii”

materiały prasowe
W tej różnorodności finalistów ciężko będzie wskazać laureata Grand Prix.

Cieszy mnie, że nie mogę tradycyjnie ponarzekać na bujającą w obłokach artystyczną młodzież. Finaliści tegorocznej edycji wykazują się bowiem ponadstandardowym zainteresowaniem otaczającym nas światem i jego problemami. Króluje oczywiście wątek eko/bio, w różnych odsłonach walki o ochronę matki natury. Od poetyckiego performansu Oliwii Thomas poświęconego bujnej roślinności wyciętej przez dewelopera w podwarszawskiej miejscowości po hołd złożony magicznym miejscom przyrody w Polsce (Kamila Winnicka). Jest przekorne odwołanie się do wojny w Syrii (Anna Shimomura) i poetyckie wykorzystanie obrazów militarnej potęgi Chin (Xue Jiang). W pracy Ireny Zieniewicz poświęconej mowie nienawiści powszechnie znane jej przykłady zamieniono na zapis fal dźwiękowych, na podstawie których powstały z kolei czekoladki w eleganckich bombonierkach. Gorycz zamieniona w słodycz. Z kolei Iana Shostak przedstawia zapis dokumentalny przeprowadzonej przez siebie akcji na Światowych Dniach Młodzieży w Panamie, gdzie przeprowadzała pieniężną zbiórkę dla ofiar pedofilii w Kościele katolickim. Miłośników postmodernistycznych zabaw z przeszłością z pewnością zajmie projekt Barbary Gryki, będący ciekawym dyskursem zarówno z fotografiami Zofii Rydet, jak i architekturą Zofii i Oskara Hansenów. W tej różnorodności finalistów ciężko będzie wskazać laureata Grand Prix.

Wystawa finałowa 18. edycji konkursu Artystyczna Podróż Hestii, Muzeum nad Wisłą (filia MSN), Warszawa, do 19 maja

Polityka 19.2019 (3209) z dnia 07.05.2019; Afisz. Premiery; s. 71
Oryginalny tytuł tekstu: "Młodzi zaangażowani"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Ludzie i style

Jak amerykańskie flippery z Francji do Polski trafiły

Flippery, czyli zręcznościowe, elektromechaniczne maszyny do grania, były kiedyś obowiązkowym elementem wyposażenia w barach, hotelach i... nocnych klubach. O ich losach opowiada Marek Jasicki, który importował je z Francji do Polski.

Łukasz Dziatkiewicz
15.09.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną