Wystawy

Bez kompleksów

Recenzja wystawy: „Coming Out”

Ewa Hiller, „Algator”. Ewa Hiller, „Algator”. Jakubina / materiały prasowe
Łatwo to przegapić, bo najlepsze tegoroczne dyplomy stołecznej ASP zagoszczą w publicznej przestrzeni jak zwykle bardzo krótko.

Łatwo to przegapić, bo najlepsze tegoroczne dyplomy stołecznej ASP zagoszczą w publicznej przestrzeni jak zwykle bardzo krótko. A przegapić szkoda, bo ekspozycja jest ciekawa, na dobrym poziomie artystycznym, momentami intrygująca. Cóż, przedsięwzięcie, swego czasu pionierskie w skali kraju (dziś każda uczelnia artystyczna organizuje podobne), wkracza w drugie dziesięciolecie, co oznacza, że nabrało doświadczenia w dbaniu o jakość. Poszukiwanie tu prawidłowości czy modnych wątków nie jest proste, bo jednym z walorów tej ekspozycji pozostaje różnorodność: idei, środków wyrazu, spojrzeń na świat. Gdybym jednak miał jakieś wskazać, zwróciłbym uwagę na dwa tropy. Po pierwsze, ekologia, natura i walka o czyste środowisko.

Coming Out, Najlepsze dyplomy Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, budynek Wola Retro, do 15 grudnia

Polityka 49.2019 (3239) z dnia 03.12.2019; Afisz. Premiery; s. 83
Oryginalny tytuł tekstu: "Bez kompleksów"

Czytaj także

Kultura

Butelki z benzyną w formacie JPG, czyli sztuka protestu

Od kilkunastu lat chodzę na demonstracje dopominające się o prawa kobiet czy mniejszości. Grzecznie już było – mówi grafik Jarek Kubicki, twórca plakatów, które stały się wizualnymi symbolami obecnego protestu.

Jakub Knera
28.10.2020