Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Wystawy

Namiastka

Recenzja wystawy: „Adolph Menzel (1815–1905). Niestrudzony obserwator”

Preferuj w Google
Dodaj nas do ulubionych źródeł w Google, aby częściej widzieć „Politykę” w wynikach wyszukiwania.
x
Adolph Menzel, Posąg fauna w Marmorbad w Kassel, 1866 r. Adolph Menzel, Posąg fauna w Marmorbad w Kassel, 1866 r. Muzeum Narodowe w Warszawie
Czemu Niemcy robią wokół tego artysty takie wielkie „halo”, hojnie obdarzając tytułem jednego z najwybitniejszych w XIX w.? Takie pytanie może nam przyjść do głowy podczas zwiedzania tej wystawy.

Czemu Niemcy robią wokół tego artysty takie wielkie „halo”, hojnie obdarzając tytułem jednego z najwybitniejszych w XIX w.? Takie pytanie może nam przyjść do głowy podczas zwiedzania tej wystawy. Odpowiedź prosta acz złośliwa powinna brzmieć: bo nie mieli wówczas lepszych. Ale prawda jest bardziej skomplikowana. Menzel zasłużył się sztuce, odważnie i umiejętnie wprowadzając do malarstwa pejzażowego naturalne światło, doskonale budujące nastrój i organizujące przestrzeń. Poza tym zapamiętany został jako niezrównany dokumentalista życia klasy robotniczej, a jego pełne dynamizmu sceny z hut, fabryk, placów budów do dziś robią wrażenie.

Adolph Menzel (1815–1905). Niestrudzony obserwator, Muzeum Narodowe w Warszawie, wystawa do 13 grudnia

Polityka 38.2026 (3582) z dnia 15.09.2026; Afisz. Premiery; s. 67
Oryginalny tytuł tekstu: "Namiastka"
Reklama