Równo 30 lat temu Paszport POLITYKI odebrała bohaterka aktualnej wystawy. Uhonorowana zarówno za miniony, jak i – wówczas – nowo rozpoczęty etap jej twórczości. Ten przeszły to głównie performatywna aktywność w formacji KwieKulik, tworzonej z Przemysławem Kwiekiem. Bezkompromisowa wobec totalitarnego porządku i mechanizmów władzy, dopominająca się o wolność w wymiarze zarówno osobistym, jak i artystycznym. Ale kapituła Paszportów doceniła też jej nowe, indywidualne już, twórcze poszukiwania w zakresie fotomontażu. Trochę inne narzędzia, ale temat ten sam: refleksja nad historią, demistyfikacja mechanizmów władzy. Artystka najchętniej sięgała po takie formy wyrazu jak rytuał, powtórzenie, deformacja, bogactwo ornamentu, czyli te same, jakimi posługuje się propaganda wszelkich ustrojów i porządków politycznych.
Zofia Kulik. Praktyka ironii, Common Arts Foundation, Warszawa, do 26 lutego