Bielecki Karol

Karol Mocny
Utrata oka wywołała u Karola Bieleckiego przyrost zdrowego egoizmu, ale mistrzostw świata opuścić nie mógł. Jeszcze nie teraz.
Bielecki nie wychodzi na boisko bez specjalnych gogli
Wojciech Figurski/Newspix.pl

Bielecki nie wychodzi na boisko bez specjalnych gogli

Cetniewo, ośrodek przygotowań olimpijskich, pierwszy tydzień stycznia. Kadra piłkarzy ręcznych trenuje przed mistrzostwami świata, które ruszają w Szwecji w połowie miesiąca. Karol Bielecki, tak jak i inni szczypiorniści, przyjechał na zgrupowanie z marszu, po świątecznym maratonie spotkań w Bundeslidze.

Bielecki: rocznik 1982, ponad dwa metry wzrostu, ponad sto kilo wagi, góra mięśni, dłoń formatu A4, uścisk kowala. Pół roku temu podczas towarzyskiego meczu Chorwat Josip Valcić przypadkiem, w ferworze akcji, wsadził kciuk w lewe oko Karola.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną