Ludzie i style

Wojciech Nowicki brązowym medalistą w rzucie młotem

Forum
Na brązowy medal zapracował rzutem na odległość 77,63 m.

Polski reprezentant z początku zupełnie nie miał szczęścia. Kiedy w pierwszej kolejce rzucił młotem na dystans 76 metrów, okazało się, że dotknął obręczy koła – i rzutu nie uznano. Nowicki przekonywał sędziów, że do wykroczenia nie doszło, ale bez powodzenia.

Scenariusz później się powtórzył, ale tym razem sędziowie uznali rzut. Młot wylądował na 74,94 m, Nowicki był wówczas szósty. W kolejnych próbach zawodnik wynik jeszcze poprawiał, ale wciąż plasował się poza podium.

Ostatni rzut Nowickiego był wyjątkowo precyzyjny i zapewnił mu trzecie miejsce w konkurencji – rzucił na dystans 77,63 m. Inni zawodnicy – na szczęście dla Polaka – nie poprawili swoich wyników. Złoty medal zdobył Dilshod Nazarow z Tadżykistanu (78,68 m), srebrny – Iwan Cichan z Białorusi (77,79 m).

Sam Nowicki liczył na więcej. – Dla mnie to tylko, a może i aż brązowy medal. Szkoda tego konkursu, bo byłem naprawdę dobrze przygotowany – mówił dziennikarzom. – Na razie jestem bardzo zawiedziony, bo stać mnie było na rzucenie rekordu życiowego. Niestety nie zrobiłem tego. Wiedziałem, że mogę powalczyć z tymi zawodnika, a nawet z nimi wygrać. Zabrakło do tego złotego medalu.

Nowicki jest brązowym medalistą z Pekinu. Rzucił wtedy nieco dalej – na dystans 78,55 m.

Do konkursu miał szansę stanąć także inny polski reprezentant, bardziej utytułowany Paweł Fajdek. Był faworytem, ale nie poradził sobie w eliminacjach.

Reklama

Czytaj także

Świat

Rosyjscy janusze idą na wojnę. Wygrają ją dla Putina?

Rosjanie odkryli cudowną broń, którą pokonają Ukrainę, a raczej – pardon – zrealizują cele Specjalnej Operacji Wojskowej. Tą bronią są kuźmicze.

Adam Grzeszak
24.11.2022
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną