Odzieżowe trendy z rosyjskich blokowisk

Modne, bo wschodnie
Podczas gdy moskiewskie wyższe sfery robią zakupy u zachodnich projektantów, modna młodzież na Zachodzie upodobała sobie styl rodem z rosyjskich blokowisk. I tam znalazła nowego idola.
Zdjęcie z pokazu Goshy Rubchinskiy'ego
Kuba Dąbrowski/Polityka

Zdjęcie z pokazu Goshy Rubchinskiy'ego

Florencja, nieużywany od lat 90. budynek starej fabryki papierosów. Niszczejąca faszystowska architektura – proste formy, cegły i beton. Wśród tej architektury banda nastolatków wyglądających jak bezdomni z petersburskich dworców, handlarze walutą i radzieccy gimnastycy. Jak gdyby maszyną czasu przeniesiono ich do współczesnych Włoch z blokowisk rządzonej przez Jelcyna Rosji. Ogolone głowy, w oczach smutek i tęsknota. Ubrani w tureckie swetry, dresowe bluzy, za duże spodnie – „po starszym bracie”.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną