Afera dopingowa w Norwegii nabiera tempa

Kombinacja norweska
Norwegia nie chce wierzyć, że jej sportowi bohaterowie skalali się dopingiem. Twardych dowodów nie ma. Ale atmosfera jest gęsta od podejrzeń.
Therese Johaug
Lubos Pavlicek/CTK/PAP

Therese Johaug

Wyobraźmy sobie, że Kamil Stoch odpoczywa właśnie po sezonie, w którym zdobył Kryształową Kulę oraz wygrał Turniej Czterech Skoczni. Nagle wybucha bomba: w organizmie mistrza wykryto zabronioną substancję obecną w leku na astmę, w stężeniu przekraczającym dozwolone normy. Po mętnych tłumaczeniach, że środek znalazł się w organizmie zawodnika z winy lekarza, kończy się na dwumiesięcznej dyskwalifikacji oraz pozbawieniu Stocha zdobytych kilka miesięcy wcześniej tytułów.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj