Ludzie i style

Gazet się nie pali

Antykwariusz z Paryża o prasie za kilka tysięcy euro

Antykwariat Jacka Kuźmy La Galcante od ponad 40 lat mieści się w tym samym miejscu, przy Rue de l'Arbre Sec, kilkaset metrów od Luwru. Antykwariat Jacka Kuźmy La Galcante od ponad 40 lat mieści się w tym samym miejscu, przy Rue de l'Arbre Sec, kilkaset metrów od Luwru. Grzegorz Rzeczkowski / Polityka
Rozmowa z Jackiem Kuźmą, właścicielem paryskiego antykwariatu z prasą La Galcante, o gazetach za kilka tysięcy euro i popularności „Playboya” sprzed 50 lat.
„Często żartujemy z moimi współpracownikami, że powinniśmy dostawać jakieś specjalne subwencje z ministerstwa zdrowia za lecznicze działanie La Galcante”.Grzegorz Rzeczkowski/Polityka „Często żartujemy z moimi współpracownikami, że powinniśmy dostawać jakieś specjalne subwencje z ministerstwa zdrowia za lecznicze działanie La Galcante”.

Grzegorz Rzeczkowski: – Powiedzmy, że interesuje mnie publicystyka okresu rewolucji francuskiej, na przykład Camille’a Desmoulins’a, a z rzeczy późniejszych – Leona Bluma, czyli premiera Francji z okresu międzywojennego, lidera słynnego Frontu Ludowego. Mógłby pan jakoś pomóc?
Jacek Kuźma: – Bez większego problemu. Trudniej byłoby z Desmoulins’em, bo to jednak XVIII w., ale nawet jeśli nie znalazłbym gazet z jego artykułami w naszym antykwariacie, to zrobiłbym to za pośrednictwem zaprzyjaźnionych kolekcjonerów.

Polityka 52/53.2016 (3091) z dnia 18.12.2016; Ludzie i style; s. 144
Oryginalny tytuł tekstu: "Gazet się nie pali"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Czy wiesz, skąd pochodzi to, co nosisz?

Firmy odzieżowe (i nie tylko) lubią zapewniać, że są społecznie odpowiedzialne. Pora im powiedzieć: sprawdzam. Zwłaszcza w czasach pandemii.

Jędrzej Dudkiewicz
28.09.2020