Sztangista Adrian Zieliński walczy o szybszy powrót do sportu

Ciężary kary
Adrian Zieliński walczy o dobre imię. Dowodem niewinności złapanego na dopingu mistrza olimpijskiego ma być zanieczyszczona odżywka niewiadomego pochodzenia.
Adrian Zieliński uważa, że biorąc pod uwagę jego dokonania, bezkompromisowe postulowanie dla niego czterech lat rozbratu ze sportem jest nie fair.
Marek Dembski

Adrian Zieliński uważa, że biorąc pod uwagę jego dokonania, bezkompromisowe postulowanie dla niego czterech lat rozbratu ze sportem jest nie fair.

Gdyby Adrian Zieliński był w tej chwili nie na dopingowym zakręcie, ale na sportowej prostej, jego życie toczyłoby się utartymi koleinami: zgrupowania, starty, przygotowania do listopadowych mistrzostw świata w Anaheim, gdzie walczyłby o swój czwarty medal na tej imprezie. W ciężarowym świecie przyznawany od ręki albo poniewczasie, jak to było z jego dwoma poprzednimi krążkami – srebrnym i brązowym – które otrzymał dopiero po tym, jak poprzednich medalistów pozbawiono glorii i chwały za dźwiganie na sterydach. Jako dopingowicz Adrian nie ma jednak wstępu na pomost.

Sportową próżnię wypełnia regularnymi wizytami na siłowni w celach zdrowotnych, bo – jak mówi – przyzwyczajone do olbrzymiego wysiłku serce mogłoby się w razie bezczynności zbuntować, jak również motywowany rozmiarami prywatnej garderoby oraz dbałością o sylwetkę, najpierw z myślą o ślubie, a obecnie o wakacyjnej prezencji. – Całe dorosłe życie miałem podporządkowane celom sportowym. Ponieważ teraz ich zabrakło, szukam substytutów, ale i tak czuję się jak pies na łańcuchu – mówi. Poświęca się rodzinie – pomaga żonie Iwonie, która prowadzi zajęcia z crossfitu, opiekuje się 10-miesięczną córką. Wreszcie znajduje czas dla znajomych, których ma niewielu, ale za to na dobre i na złe.

Od ciężarowego środowiska się odciął. – Zawsze trzymałem się z boku. Jestem bliżej tylko z kilkoma osobami – mówi.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną