Czy zwierzęta domowe to już przeżytek

Lassie, nie wracaj
W sporach psiarzy, kociarzy i zwolenników rybek akwariowych dochodzi do głosu jeszcze jedna grupa: przeciwników udomawiania zwierząt.
Jeśli już tak ewidentnie uczłowieczamy zwierzęta, to dlaczego odmawiamy im prawa do decydowania o sobie samych?
Deborah PendellSean Murphy,/Getty Images

Jeśli już tak ewidentnie uczłowieczamy zwierzęta, to dlaczego odmawiamy im prawa do decydowania o sobie samych?

Cyrki się zamyka, ogrody zoologiczne budzą mieszane uczucia, przybywa wegetarian i wegan. Rozstanie ze zwierzętami domowymi – wyłącznie dla ich dobra – byłoby logicznym ciągiem dalszym. Głównie dlatego, że we współczesnych relacjach człowieka ze zwierzętami nie ma pełnej symetrii ani całkowitej wzajemności – najczęściej to pupile są dla ludzi, a nie na odwrót.

Niektórym zaczyna to przeszkadzać. Dyskusja o tym, czy posiadanie zwierząt w ogóle jest etyczne, toczy się ostatnio w Wielkiej Brytanii.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj