Krzysztof Ratajski: nasz mistrz rzutków

Dar do darta
Krzysztof Ratajski chce zostać pierwszym Polakiem, dla którego gra w darta stanie się sposobem na życie.
Krzysztof Ratajski
Jordan Mansfield/Getty Images

Krzysztof Ratajski

Pod koniec września Krzysztof Ratajski poczuł przedsmak wielkiej dartowej sławy. Zwyciężył w turnieju Winmau World Masters, w nagrodę otrzymał okazały puchar oraz czek na 25 tys. funtów. – Jeśli chodzi o polskiego darta, jest Krzysiek, potem przepaść i kilku niezłych graczy – obrazuje rodzimy układ sił Robert Kaźmierczak z zarządu Polskiej Organizacji Darta. I zaciera ręce: – Myślę, że jego sukces wreszcie przełoży się u nas na popularyzację rzutek. Ludzie nie mogą się nadziwić, że w tym barowym sporcie można za jednym zamachem wygrać dwuletnią średnią krajową.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj