Ludzie i style

Tao Tytusa

Co ma wspólnego Tytus de Zoo z pomnikiem smoleńskim

Mówienie Tytusem to zjawisko kilkupokoleniowe. Mówienie Tytusem to zjawisko kilkupokoleniowe. Prószyński i S-ka
Skojarzenia to przekleństwo – mogą mówić zwolennicy nowego pomnika. Szczególnie w sytuacji, gdy mit smoleński zderza się z czymś tak potężnym, jak mit Tytusa.
„Schody do Nikąd! – dziwi się Tytus na widok konstrukcji. – Przecież to idiotyczne i niepraktyczne”.Prószyński i S-ka „Schody do Nikąd! – dziwi się Tytus na widok konstrukcji. – Przecież to idiotyczne i niepraktyczne”.

Pomnik ofiar katastrofy smoleńskiej, który politycy PiS chcą wznieść na pl. Piłsudskiego w Warszawie – wbrew woli władz miasta – ma mieć kształt schodów. „Schody do nieba” – mówią o nim osoby zaangażowane w konkurs. O wyjątkowości ma świadczyć fakt, że kojarzy się zarazem z grobowcem i samolotowym trapem.

Ale w wydanej 30 lat temu XVIII księdze „Tytusa, Romka i A’Tomka” też są takie schody. Główny bohater – wiecznie uczłowieczana małpa, poznająca akurat historię sztuki – natrafia na nie w krainie abstrakcji.

Polityka 8.2018 (3149) z dnia 20.02.2018; Ludzie i style; s. 68
Oryginalny tytuł tekstu: "Tao Tytusa"

Czytaj także

Społeczeństwo

Wojna państwa Marcinkiewiczów

Historia Izabeli i Kazimierza Marcinkiewiczów toczy się jak wieloodcinkowy serial. Ale to, co długo było celebrycką, plotkarską farsą, w najnowszych odsłonach nabiera cech greckiej tragedii. Spór byłego premiera z byłą żoną to przypadek rozwodu publicznego, z wykorzystaniem mediów oraz nowych instytucji prawnych.

Martyna Bunda
06.08.2019