Jak żyć „zero waste”?

Miej mniej
Kiedyś w modzie było „eko”, dziś na fali jest idea „zero waste”, czyli ograniczanie produkcji śmieci we własnym zakresie. Pytanie 2019 r. brzmi tak: czy zmieniając nawyki, pojedynczy człowiek może ocalić planetę?
Trzyosobowa rodzina z Singapuru, ograniczająca konsumpcję zgodnie z naukami buddyzmu.
Feline Lim/Reuters/Forum

Trzyosobowa rodzina z Singapuru, ograniczająca konsumpcję zgodnie z naukami buddyzmu.

Jak ludziom uświadomić, że zmiany klimatyczne faktycznie zachodzą? Jak ich przekonać, że ponoszą za ten stan rzeczy niemałą odpowiedzialność? I jak namówić do modyfikacji nawyków, które szkodzą im i środowisku wokół? „Zrób z tego sprawę osobistą” – radzi amerykański magazyn „Wired”, dodając, że popularne poglądy negujące globalne ocieplenie czy szkodliwość plastiku świadczą dobitnie o dość już powszechnej ignorancji. Ludzkość, niestety, nie zaśmieca sobie głowy śmieciami.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj