Ludzie i style

Polska moda

Piątek na piątkę

Krzysztof Piątek w barwach AC Milan podczas meczu z Napoli, 29 stycznia 2019 r. Krzysztof Piątek w barwach AC Milan podczas meczu z Napoli, 29 stycznia 2019 r. Matteo Gribaudi/www.imagephotoagency.it/Imago Sport and News / EAST NEWS
Każdy młody polski piłkarz już wie, że choć jeszcze w maju kopie na boisku w Nowym Sączu czy Niecieczy, w styczniu może być idolem Turynu czy Londynu. Albo Mediolanu. Jak Krzysztof Piątek.
Krzysztof Piątek nie schodzi z czołówek włoskich gazet.materiały prasowe Krzysztof Piątek nie schodzi z czołówek włoskich gazet.

Historia jest jak ze snu, ale przecież w żadnym innym sporcie na świecie nie żyje się marzeniami tak mocno jak w futbolu. Ledwie kilka miesięcy temu Krzysztof Piątek, 23-latek z Niemczy, wystrzelił z piłkarskiego zaścianka i zdobył ligę włoską w stylu właściwym jedynie pokoleniowym talentom. Czy Piątek wart był 35 mln euro, jakie zapłacił za niego AC Milan? Można by odpowiedzieć, że Włosi generalnie mają skłonność do przesady: wystarczyły dwa mecze w Mediolanie, by zaczęto go ubóstwiać, układać o nim piosenki czy nazywać „Bomberem”, „Robocoppa” i „Il Pistolero”.

Reklama

Czytaj także

Pomocnik Historyczny

Kobiety u władzy w Bizancjum

Zostanie cesarską małżonką, wejście w rolę bazylisy, było zapewne największym marzeniem przynajmniej niektórych mieszkanek Bizancjum, a w pewnych okresach łakomym kąskiem dla wielu dobrze urodzonych niewiast spoza niego.

Mirosław J. Leszka
12.03.2019
Reklama