Ludzie i style

Zdrowy ferment

Mnóstwo chętnych na chleb i mało dobrych piekarni...

To, czy chleb dobrze wyrośnie, zależy głównie od zakwasu. To, czy chleb dobrze wyrośnie, zależy głównie od zakwasu. Agnieszka Rodowicz / Polityka
Rzemieślniczy bochenek kosztuje niemało. Mimo to już o piętnastej chleb jest sprzedany, a piekarnia zamknięta. Jaki jest na to przepis?
Weronika Nogańska, jedna z właścicielek
piekarni Rano, i jej pomocniczka
Karolina Frąckowiak zaczynają pracę przed
6.00 i pieką 100–170 bochenków dziennie.Agnieszka Rodowicz/Polityka Weronika Nogańska, jedna z właścicielek piekarni Rano, i jej pomocniczka Karolina Frąckowiak zaczynają pracę przed 6.00 i pieką 100–170 bochenków dziennie.

W czasach PRL chleb był jeszcze niezły. Emeryci dobrze pamiętają smak pieczywa z osiedlowej piekarni. Potem wyrosły jak na drożdżach duże zakłady. Puchły i puchły jak chleby na polepszaczach. Dziś zatrudniają setki ludzi i produkują tony pieczywa dziennie. Pachnie ładnie, ale krótko. Smakuje zazwyczaj nijak.

Przed 1989 r. Polacy jedli koło 100 kg chleba na osobę rocznie, dziś 50 kg. Co roku upada koło 300 piekarni. Mimo to chleba piecze się coraz więcej – a niezjedzony wyrzuca. Od kilku lat otwierają się za to w polskich miastach rzemieślnicze piekarenki.

Czytaj także

Społeczeństwo

Bajki dla suwerena. Dlaczego filmy Patryka Vegi są tak popularne?

Rozmowa z dr. hab. Jackiem Wasilewskim o tym, co takiego wie o Polakach Patryk Vega, czego nie wiedzą inni.

Joanna Cieśla
20.03.2018