Ludzie i style

Król tandety

Pokaz mody Philippa Pleina, Mediolan, 2019 r. Pokaz mody Philippa Pleina, Mediolan, 2019 r. Estrop / Getty Images
Męskim narcyzom z grubym portfelem Philipp Plein proponuje wyzywającą odzież i udowadnia, że zły gust świetnie się dziś sprzedaje.
Kolekcja biżuterii, butów i odzieży sygnowana charakterystycznym logo PP.East News / Getty/materiały prasowe Kolekcja biżuterii, butów i odzieży sygnowana charakterystycznym logo PP.

„Kiczowaty, prymitywny, wulgarny” – pisze o nim „Financial Times”. „Chamstwo rządzi” – komentuje jego kolekcje „Business World”. „Vogue” rzuca zaś z przekąsem, że poziom gustu Pleina jest „tak bezwstydnie tandetny, aż zakrawa to o geniusz”. „Już nie enfant, za to zawsze terrible” – podsumowuje w recenzji magazyn. A Fashion United już tylko retorycznie pyta: „Czy Plein to najbardziej znienawidzony człowiek w branży?

Polityka 49.2019 (3239) z dnia 03.12.2019; Ludzie i style; s. 76
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >