Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Ludzie i style

Fenkuł niespodzianka

Fenkuł (koper włoski) to warzywo niemal u nas nieznane. Fenkuł (koper włoski) to warzywo niemal u nas nieznane. Alicja Rokicka
Nawet z prostych składników można wydobyć głębię smaku, przygotowując danie cieszące oko, do którego chce się wracać.

Głównym składnikiem mojej zupy jest delikatna słodka, biała fasola. Jej naturalna kremowość odpowiada za konsystencję dania, która powinna być lekka i aksamitna. Fasola łączy się tu z przyjemną słodyczą pieczonego czosnku i świeżą nutą pieczonego kopru włoskiego.

Koper włoski (fenkuł) to warzywo niemal nieznane w kuchni polskiej i często pomijane w naszych jadłospisach. Znajdziemy go w postaci drobnych nasion, podobnych w kształcie do kminku oraz bulwiastego białego warzywa z zieloną nacią. Koper włoski wywodzi się z rejonu Morza Śródziemnego – był znany i ceniony już w starożytnej Grecji i Rzymie. Stosowano go nie tylko w kuchni, ale też jako roślinę leczniczą. Był symbolem siły oraz długowieczności. Gladiatorzy żuli jego ziarna przed walką w nadziei na wzmocnienie tężyzny. Obecnie najwięcej uprawia się go we Włoszech – stąd jego polska nazwa.

Jego surowy anyżkowy smak kojarzy się jednak bardziej z lekarstwem niż smakowitościami. Polaków nie nauczono go jeść, przez to wciąż trudno go kupić. A szkoda, bo fenkuł ma wiele korzystnych właściwości zdrowotnych. Wspomaga trawienie, łagodzi wzdęcia i kolki oraz pobudza wydzielanie soków trawiennych. Działa przeciwzapalnie i antybakteryjnie; wspiera układ oddechowy, nerwowy i pracę serca. Do tego odpowiednio przygotowany smakuje wybornie! Jego anyżkowość słabnie po podduszeniu lub upieczeniu. Surowy jest intensywny, ale świetnie przenika w inne smaki i aromaty. Wyśmienicie pasuje do sałatek z cytrusami.

Czytaj też: Hymn na cześć pyr. Jak trafiły na polskie stoły? I kto się nimi zajadał w Poznaniu

Pieczony fenkuł to idealny dodatek do zupy krem z fasoli.

Polityka 11.2026 (3555) z dnia 10.03.2026; Ludzie i Style; s. 97
Reklama