Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Ludzie i style

Królewska góra

Królewska góra: Rigi przyciąga turystów. Na szczycie stawali nawet celebryci

Szwajcarska góra Rigi Szwajcarska góra Rigi Julia Zabrodzka
Szwajcarska Rigi od wieków przyciąga pielgrzymów, turystów i koronowane głowy. To prawdziwa kolebka górskiej turystyki.

Była tu królowa Wiktoria – zagaduje nas znienacka kelner, gdy jemy śniadanie w hotelu Rigi Kaltbad. – Jechała konno, ale w pewnym momencie koń dał do zrozumienia, że nie zrobi ani kroku więcej. Dalej ponieśli ją tragarze – opowiada ze swadą, jakby sam był świadkiem monarszej wyprawy. Ta historia wraca podczas naszej szwajcarskiej podróży jak refren.

Brytyjska monarchini stanęła na Rigi w 1868 r. Pięciotygodniową wyprawę do Szwajcarii poprzedziły trzy lata przygotowań. Góra znalazła się w jej programie m.in. dlatego, że wcześniej wspiął się na nią Albert, ukochany mąż królowej, zmarły w 1861 r. Podobno długa żałoba po nim była jednym z powodów, dla których lekarze zalecili monarchini wakacje. I nie pomylili się: z różnych źródeł wiadomo, że poczuła się znacznie lepiej.

Do Lucerny, gdzie się zatrzymała, przyjechała z trzema córkami i dwoma kucykami. Zameldowała się jako księżna Kentu – był to jeden z wielu przysługujących jej tytułów. Nie chciała być głową państwa, tylko zwykłą turystką. Kaprys o tyle zaskakujący, że o jej wyprawie wiedziało pół Europy, a na stacji w Lucernie witały ją tłumy.

Wizyta monarchini przypieczętowała pozycję regionu na turystycznej mapie Europy. Wiktoria nie była pierwszą celebrytką na szczycie, który już w XV w. ochrzczono przydomkiem „Królowej Gór” (wywodząc nazwę Rigi od Regina Montum, choć w rzeczywistości pochodzi ona z archaicznej niemczyzny i oznacza poziome pasma, które widać w sylwetce masywu). Wcześniej górę odwiedził m.in. Goethe, a po nim wielu innych romantyków, w tym polskich. Mickiewicz, Krasiński i Odyniec razem weszli na szczyt w 1830 r. Co przywiodło ich do Szwajcarii? Możliwe, że poemat „Alpy”, napisany w XVIII w. przez Albrechta Hallera, botanika, lekarza i poetę.

Polityka 22.2026 (3566) z dnia 26.05.2026; Ludzie i Style; s. 96
Oryginalny tytuł tekstu: "Królewska góra"
Reklama