W jaki sposób filmy z kotami i psami poprawiają jakość małżeństwa
Oglądanie wesołych szczeniaków i kotów na YouTube może się okazać dobre dla związku – dowodzą amerykańscy naukowcy.
Kociaki i szczeniaki z pewnością są urocze, ale czy mogą pomóc w terapii małżeńskiej?
Krista Mangulsone/StockSnap.io

Kociaki i szczeniaki z pewnością są urocze, ale czy mogą pomóc w terapii małżeńskiej?

Wiele wskazuje na to, że pozornie bezproduktywne godziny spędzone razem z partnerem na oglądaniu słodkich szczeniaków i nieporadnych kotów w internecie mogą w istocie przynosić wiele dobrego. Zespół naukowców z Uniwersytetu Stanowego na Florydzie postanowił wręcz wykorzystać filmy z psami i kotami do udoskonalenia metod stosowanych podczas terapii małżeńskiej. Pomysł nieco egzotyczny, ale – jak pokazały badania – całkiem skuteczny.

Zespół psychologów postanowił sprawdzić, czy możliwe jest poprawienie satysfakcji płynącej z małżeństwa za pomocą subtelnego – jak to określono – „prania mózgu”.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną